wtorek, 13 grudnia 2016

Święta za pasem cz. II - dzwoneczki małe i duże

Kochani, czas nieubłaganie podąża naprzód i wielkimi krokami zbliżają się najpiękniejsze Święta. Pociąga to za sobą wzmożony bardziej niż w inne dni nacisk na porządki, gotowanie itp. Dlatego połączyłam dzisiaj dwa posty o dzwoneczkach. Jak pisałam w poprzednim poście wszystkie tegoroczne ozdoby to mikołajkowe spełnienia marzeń, tylko nie moich. Moja choinka co roku jest bardzo, bardzo kolorowa i zawiera również ozdoby szydełkowe, ale zrobione kilka lat temu, jak to bywa szewc bez butów chodzi i nigdy nie mam jakoś czasu dorobić sobie nowych, ale chyba będę musiała to zmienić.....😉
Dzisiaj na tapecie dzwoneczki małe, takie od 5-7 cm wysokości i duże powyżej 10 cm. Dzwoneczki są "surowe", ponieważ obdarowywani sami chcieli je ozdobić, bo do końca są niezdecydowani co do kolorystyki dekoracji. Na początek kolekcja dwunastu dzwoneczków małych o różnych wzorach, podpatrzonych w różnych gazetkach lub wymyślonych przeze mnie:
Duże dzwoneczki to internetowe inspiracje z facebookowej grupy szydełkowej, pinterestu lub z popularnego "wujka google":


 
Zdjęcia jak zauważyliście różne jakościowo, ale robione tym samym aparatem na tym samym ustawieniu, jak pozmieniałam ustawienia, były jeszcze gorsze, może na przyszły rok Mikołaj przyniesie mi nowszy aparat fotograficzny, obiecuję będę grzeczna 😜. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam, zmykam do porządków, wkrótce znowu się odezwę. Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze,  a w weekend obiecuję zajrzeć do Was. Całuski, pozdrawiam i do kolejnego!!!

niedziela, 11 grudnia 2016

Święta za pasem cz. I - aniołki

Witajcie Kochani, dzisiaj już obiecane od kilku postów, fotorelacje z świątecznych robótek. Tak więc, żeby nie przedłużać, moi Mili, sezon na posty świąteczne uważam za otwarty :), ale na robienie ich już sezon zamknęłam. W tym roku Rodzina i Znajomi mieli do Mikołaja życzenia oprócz aniołków i dzwoneczków również bombek i tych powstało bardzo dużo, jak na poprzednie lata. Mikołaj spełnił te prośby. Jednak żeby tradycji stało się zadość zacznę od aniołków-zawieszek na choinki. Wzory inspirowane różnymi czasopismami i zdjęciami z netu, ale modyfikowane według moich myśli.
Wybaczcie jakość zdjęć, ale w różnym czasie były na sesjach fotograficznych, jedynie zdjęcia ułożone są chronologicznie od tych zrobionych najwcześniej po te, które suszyć skończyły się dzisiaj ;)))
Zapraszam do oglądania.


To by było dzisiaj na tyle. Pozdrawiam i do kolejnego!!!

piątek, 9 grudnia 2016

Chusta VII - dla Gosi - różany ogród we mgle

Witam Was serdecznie i dziękuję za liczne odwiedziny i komentarze. Dzisiaj znowu muszę Was prosić o cierpliwość, ale jeszcze nie w tym poście będą ozdoby na święta. Dzisiaj chyba ostatnia w tym roku chusta, tym razem dla mojej Młodszej Córci. Sama wybrała tę włóczkę.  Ta włóczka to YarnArt Angora Active kol. 841 (25% moheru, 75% akrylu) 500m/100g, wzór zmodyfikowany ze strony http://www.garnstudio.com .
Moja chusta od dwóch miesięcy nie tknięta, ale mam nadzieję, że w nowym roku uda mi się ją skończyć;). Pozdrawiam i do kolejnego!!!

środa, 7 grudnia 2016

Chusta VI - malinowo-truskawkowy virus dla Kasi

Witam serdecznie i dziękuję za liczne odwiedziny i miłe komentarze pod ostatnim postem. Na Was zawsze można liczyć. Myślałam, że dzisiaj już opublikuję swój pierwszy post ze świątecznymi robótkami, ale...no jeszcze parę dni wytrzymacie :)
Dzisiaj w takim razie kolejna chusta. Tym razem dla Mojej starszej Córci, bo o taką prosiła. Tego virusa zrobiłam z jednego motka Alize Angora Gold BD kol. 4742, o składzie 80% akrylu, 10% moheru, 10% wełny, 550m/100 g, szydełko o oznaczeniu US H8/5,00 mm, nie znanej niestety firmy:
Szkoda, że zdjęcia nie oddają faktycznych kolorów chusty, bo naprawdę w realu są dużo ładniejsze, bardzo twarzowe. Nie zanudzam dłużej, pozdrawiam i do kolejnego!!!!

niedziela, 4 grudnia 2016

Czapki dla Moich Pociech

Witam Was serdecznie. Dzisiaj chciałam Wam pokazać czapki, które zrobiłam na prezent Mikołajkowy dla Moich Córeczek. Dostały go trochę wcześniej, a dzisiaj prezenty miały swoją premierę :). Do zrobienia tych czapeczek "popchnęła" mnie koleżanka z facebookowej grupy szydełkowej, prezentując swoją czapkę i udostępniając linka do youtuba. Czapeczka pochodzi z tej strony klik.
Użyłam po jednym motku Kocurka z błyskiem, kol. 4096 (94% akrylu i 6%poliamidu), 520 m/100g oraz szydełko addi 3,5 mm. Ponieważ skończyłam czapki późnym popołudniem zdjęcia zrobiłam z użyciem lampy błyskowej:
Na następny dzień jednak pogoda dopisała, świeciło piękne słoneczko i pozwoliłam sobie zrobić fotki w naturalnym oświetleniu:
Na koniec chcę Wam się pochwalić czapką, jaką dla mnie zrobiła Moja starsza Córcia (12 lat):
Więcej czapeczek zobaczycie na Jej blogu http://abrakadabraszydelkowamagia.blogspot.com/. Zapraszam serdecznie - zaglądnijcie do Niej :))). Dziękuję Wam za odwiedziny i przemiłe komentarze. Pozdrawiam serdecznie, życzę dużo zdrówka i do kolejnego!!!!

czwartek, 1 grudnia 2016

Chusta V - indyjskie przyprawy

Witam bardzo gorąco Wszystkich, tym goręcej, że dzisiejsza pogoda nas nie rozpieszcza, piękny śnieżyk zmienił się w ciągu paru godzin w paskudny deszcz ze śniegiem :((( Dziękuję, za Wasze odwiedziny i komentarze. Dzisiaj kolejna chusta, a to tylko dlatego, że ozdoby świąteczne, które przygotowałam, muszą jeszcze z różnych przyczyn poczekać na publikację. Dlatego wybaczcie, ale jeszcze dzisiaj jedna chusta. Wzór już znany i włóczka też, ale przypomnę: jest toYarn Art Angora Active, kol. 844, o składzie 75% akrylu i 25% moheru, 500m/100g, szydełko Pony 5,00 mm:
Nazwę chusty wymyśliła moja starsza Córcia, która niej również ma chustę i zawsze powtarza, że te kolory nie wie czemu kojarzą Jej się z Indiami i przyprawami :) Może i faktycznie w tych kolorach jest coś orientalnego???
Zmykam do kolejnych robótek, pozdrawiam raz jeszcze gorąco i do kolejnego!!!!

czwartek, 17 listopada 2016

Prezent dla Młodych

Witam Kochani serdecznie!!! Dziękuję za miłe komentarze i liczne odwiedziny. Na Was zawsze można liczyć :). Dzisiaj, żeby nie zanudzić Was chustami, mały przerywnik, który powstał jaaakiś czas temu, ale nie nadążam z publikacjami z różnych powodów nie zawsze ode mnie zależnych :( Jest to forma "surowa", ponieważ ozdabianie zgodnie z życzeniem Zamawiającej pozostawiłam Jej. Kochani, to moje pierwsze takie ubranko i robione, kombinowane z głowy.
Nie zanudzam dłużej, zmykam do robótek świątecznych....może mi się uda opublikować je przed świętami.... Pozdrawiam i do kolejnego!!!!

środa, 9 listopada 2016

Chusta IV - borówkowe wspomnienie 2

Witam serdecznie wszystkich, dziękuję za liczne odwiedziny podczas mojej nieobecności. Odwiedzin Waszych blogów dokonuję systematycznie, chociaż przyznaję, nie zawsze komentuję, bo jeśli mi komputer albo internet płata figla i ciągle mnie wyrzuca w czasie dodawania komentarzy - odpuszczam. Jednak jeśli wszystko jest ok, komentuję hurtem :))) Pamiętam więc o Was, pamiętam :)))).
Dzisiaj na tapecie kolejna zaległa chusta i chociaż już w tym kolorze i wzorze prezentowałam, jednak się pochwalę. Oczywiście dla przypomnienia, zastosowana włóczka to Alize Angora Gold BD kolor 2630, 100g/550m, 80% Akrylu, 10% Moheru, 10% Wełny, szydełko Pony 5,00 mm.
Dla porównania i aby nie posądzono mnie, że to taka sama chusta zamieszczam zdjęcia z postu wcześniejszego, gdzie widać zasadniczą różnicę między tymi chustami:
W tym wzorze na prezentację czeka jeszcze jedna chusta, ale mam nadzieję, że zniesiecie to mężnie :). Nie przynudzam już dłużej. Życzę dużo zdrówka, pozdrawiam i do kolejnego!!!