niedziela, 4 grudnia 2016

Czapki dla Moich Pociech

Witam Was serdecznie. Dzisiaj chciałam Wam pokazać czapki, które zrobiłam na prezent Mikołajkowy dla Moich Córeczek. Dostały go trochę wcześniej, a dzisiaj prezenty miały swoją premierę :). Do zrobienia tych czapeczek "popchnęła" mnie koleżanka z facebookowej grupy szydełkowej, prezentując swoją czapkę i udostępniając linka do youtuba. Czapeczka pochodzi z tej strony klik.
Użyłam po jednym motku Kocurka z błyskiem, kol. 4096 (94% akrylu i 6%poliamidu), 520 m/100g oraz szydełko addi 3,5 mm. Ponieważ skończyłam czapki późnym popołudniem zdjęcia zrobiłam z użyciem lampy błyskowej:
Na następny dzień jednak pogoda dopisała, świeciło piękne słoneczko i pozwoliłam sobie zrobić fotki w naturalnym oświetleniu:
Na koniec chcę Wam się pochwalić czapką, jaką dla mnie zrobiła Moja starsza Córcia (12 lat):
Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam serdecznie, życzę dużo zdrówka i do kolejnego!!!!

czwartek, 1 grudnia 2016

Chusta V - indyjskie przyprawy

Witam bardzo gorąco Wszystkich, tym goręcej, że dzisiejsza pogoda nas nie rozpieszcza, piękny śnieżyk zmienił się w ciągu paru godzin w paskudny deszcz ze śniegiem :((( Dziękuję, za Wasze odwiedziny i komentarze. Dzisiaj kolejna chusta, a to tylko dlatego, że ozdoby świąteczne, które przygotowałam, muszą jeszcze z różnych przyczyn poczekać na publikację. Dlatego wybaczcie, ale jeszcze dzisiaj jedna chusta. Wzór już znany i włóczka też, ale przypomnę: jest toYarn Art Angora Active, kol. 844, o składzie 75% akrylu i 25% moheru, 500m/100g, szydełko Pony 5,00 mm:
Nazwę chusty wymyśliła moja starsza Córcia, która niej również ma chustę i zawsze powtarza, że te kolory nie wie czemu kojarzą Jej się z Indiami i przyprawami :) Może i faktycznie w tych kolorach jest coś orientalnego???
Zmykam do kolejnych robótek, pozdrawiam raz jeszcze gorąco i do kolejnego!!!!

czwartek, 17 listopada 2016

Prezent dla Młodych

Witam Kochani serdecznie!!! Dziękuję za miłe komentarze i liczne odwiedziny. Na Was zawsze można liczyć :). Dzisiaj, żeby nie zanudzić Was chustami, mały przerywnik, który powstał jaaakiś czas temu, ale nie nadążam z publikacjami z różnych powodów nie zawsze ode mnie zależnych :( Jest to forma "surowa", ponieważ ozdabianie zgodnie z życzeniem Zamawiającej pozostawiłam Jej. Kochani, to moje pierwsze takie ubranko i robione, kombinowane z głowy.
Nie zanudzam dłużej, zmykam do robótek świątecznych....może mi się uda opublikować je przed świętami.... Pozdrawiam i do kolejnego!!!!

środa, 9 listopada 2016

Chusta IV - borówkowe wspomnienie 2

Witam serdecznie wszystkich, dziękuję za liczne odwiedziny podczas mojej nieobecności. Odwiedzin Waszych blogów dokonuję systematycznie, chociaż przyznaję, nie zawsze komentuję, bo jeśli mi komputer albo internet płata figla i ciągle mnie wyrzuca w czasie dodawania komentarzy - odpuszczam. Jednak jeśli wszystko jest ok, komentuję hurtem :))) Pamiętam więc o Was, pamiętam :)))).
Dzisiaj na tapecie kolejna zaległa chusta i chociaż już w tym kolorze i wzorze prezentowałam, jednak się pochwalę. Oczywiście dla przypomnienia, zastosowana włóczka to Alize Angora Gold BD kolor 2630, 100g/550m, 80% Akrylu, 10% Moheru, 10% Wełny, szydełko Pony 5,00 mm.
Dla porównania i aby nie posądzono mnie, że to taka sama chusta zamieszczam zdjęcia z postu wcześniejszego, gdzie widać zasadniczą różnicę między tymi chustami:
W tym wzorze na prezentację czeka jeszcze jedna chusta, ale mam nadzieję, że zniesiecie to mężnie :). Nie przynudzam już dłużej. Życzę dużo zdrówka, pozdrawiam i do kolejnego!!!

piątek, 21 października 2016

Bamboszki do Chrztu dla małej Damy

Witam serdecznie wszystkich i bardzo dziękuję za liczne odwiedziny i przemiłe komentarze. Dziękuję za zaproszenia, oczywiście, że Was odwiedzę i mam to zaplanowane na najbliższą niedzielę, a dzisiaj chcę i muszę przyspieszyć publikowanie postów, ponieważ dużo mi się tutaj roboczych nazbierało :), a nie chcę w nowy rok wchodzić z zaległościami ;)
Dzisiejszy post to robótka dla Siostrzenicy mojej Znajomej, która przyszła niedawno na świat.
Bamboszki wykonałam według tego filmiku, oczywiście zmodyfikowałam je. Użyłam do tego celu włóczki Super Biała Super Atrakcyjna z firmy Arlan SA 64x3, 100% Akrylu i 520m/100g i szydełka Pony 3,00 mm. Długość podeszwy to 11 cm.
Nie zanudzam już dłużej, pozdrawiam i do kolejnego!!!!

środa, 19 października 2016

Chusta III - tiramisu

Witam Was serdecznie i gorąco, bo u mnie pogoda gorzej niż barowa, bo do baru nie chce się z domu wyjść;). Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze, które zostawiacie pod każdą moją pracą. Dzisiaj kolejna chusta w dobrze znanym Wam wzorze, który już prezentowałam w dwóch postach tutaj i tutaj. Chusta z pierwszego postu zmieniła właściciela, ponieważ bardzo spodobała się Bratanicy Męża i ją dostała :) Ta chusta jest trzecią, a zanudzę Was jeszcze dwiema w takim samym wzorze :) Czy zdarzyło się Wam kiedyś, że zobaczyłyście jakąś włóczkę, czy kordonek i od razu wiedziałyście dla kogo i co zrobicie z tej nitki????? Mnie się to właśnie zdarzyło. Kiedy tylko zobaczyłam tę włóczkę od razu wiedziałam, dla której Znajomej zrobię właśnie chustę i to tym właśnie wzorem :)) Jest to prezent dla tej Pani ode mnie za życzliwość, którą okazuje mi i całej mojej Rodzinie, a w szczególności za rozpieszczanie moich Córek, jakby była ich rodzoną babcią, a nie Znajomą z dalekiego miasta. Dziękuję!!!!
Szkoda tylko, że kolory zbliżone do oryginału przedstawiają tylko ostatnie zdjęcia fragmentów chusty.
Włóczką, która tak "zawróciła" mi w głowie jest Alize Angora Gold BD (80% akrylu, 10% moheru, 10% wełny) 550m/100g kolor 5698, szydełko Pony 5,00mm. Nazwę dla chusty wymyśliły Córcie, ponieważ jej kolory faktycznie przypominają ten słodki deser.
Przyznam się szczerze, że na jakiś czas muszę ten wzór odstawić, ponieważ któryś raz pod rząd wykorzystany, trochę mi się już znudził. Dlatego dla dobra swojego zdrowia muszę poszukać innych inspiracji lub wrócić do dawno nie używanego. Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieję, że Was nie zanudziłam i do kolejnego!!!

 

piątek, 7 października 2016

Zalęgły się myszy, czyli kolejny przerywnik:)

Kochani, dziękuję za liczne odwiedziny i przesympatyczne komentarze. Miło mi, że do mnie zaglądacie, bardzo to budujące, mając na uwadze tę jesienną szarugę (ba nawet śnieg), która nie sprzyja samopoczuciu. W dodatku ostatnio jakiś chochlik wykasował mi całą listę moich ulubionych blogów ze strony bloga, co bardzo mnie zdenerwowało. Na szczęście na bloggerze nie, ale uzupełnianie listy na nowo trochę potrwa, dlatego jak się nie widzicie na pasku bocznym, proszę o wyrozumiałość, z pewnością dodam. Dzisiaj chciałam Wam pokazać kolejny przerywnik. Jest to 16 szydełkowych myszek - całe szczęście, że to tylko takie się zalęgły :))) - oczywiście z resztek. Myszki już jakiś czas temu zmieniły właściciela, pojechały do miasta i tam harcują, bo wiem, że tam kota nie ma:))). W realu myszki mają bardziej wyraziste kolory, ale jak już wielokrotnie wspominałam mój wysłużony aparat odmawia posłuszeństwa i nie wszystkie opcje są już dostępne, a na nowy to jeszcze trooooochę muszę poczekać.
Pozdrawiam i do kolejnego!!! Trzymajcie się zdrowo i ciepło!!!

sobota, 1 października 2016

Chusta II - turkusowe spojrzenie

Witam serdecznie w ten piękny i słoneczny pierwszy dzień października. Dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze. Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować kolejną chustę, tym razem dla mnie i powiem Wam, że w taki dzień jak dzisiaj sprawdza się rewelacyjnie. Na bluzkę z długim rękawem można śmiało narzucić i wyjść przed dom :) Wzór na nią znalazłam na Pintereście.
Chusta z prawie dwóch motków Alize Angora Gold BD (80% akrylu, 10% moheru, 10% wełny) 550m/100g kolor 4603, szydełko Pony 5,00mm.
Poniżej zamieszczam zdjęcie schematu, z którego korzystałam, ale nie mam pojęcia skąd on pochodzi, ponieważ na Pintereście udostępniany był pewnie wiele razy.
Nie zanudzam Was dłużej, bo pogoda wspaniała i biegnę korzystać ze Słoneczka. Pozdrawiam i do kolejnego!!!