środa, 14 stycznia 2015

Liście klonu - królowe nocy;)

Wiem, wiem, że zaopuściłam się w życiu blogowym, ale jest to uzasadnione zopuszczenie, gdyż mam na tapecie kilka projektów, a wiecie, że nie lubię pokazywać zaczętych i nie dokończonych prac. Musicie mi więc wybaczyć moją rzadką bytność na blogu. Obiecuję w sobotę wieczorem nadrobić zaległości w odwiedzinach, bo i mi się odpoczynek należy. Dziękuję Wam za odwiedziny i za to, że o mnie pamiętacie i zaglądacie do mnie.
Dzisiaj, ponieważ projekt dotarł na miejsce docelowe, chcę Wam pokazać nietypowe zamówienie, nietypowe pod względem kolorystycznym, ale mi się podoba (nieskromna jestem ;( ) Są to dwie serwetki w kształcie liścia klonu, wbrew temu co widać na zdjęciach są dość spore, pogoda i oświetlenie nie dopisało, a i aparat zauważyłam zaczyna odmawiać posłuszeństwa, dlatego wybaczcie mi jakość tych zdjęć. Liście zrobiłam według schematu z netu, a użyłam kordonka PYRAMID w kolorze czarnym (chociaż na banderoli pisze WHITE) 565m/100g i szydełka Tulip 1,5mm.
Mam tylko cichą nadzieję, że będą pasować do stolika pod względem wielkości, gdyż robiłam je na tzw. oko, gdyż nie miałam dokładnej miary średnicy blatu. Wiem tylko, że stolik jest okrągły. Pozdrawiam wszystkich gorąco, obiecuję się poprawić i do kolejnego!!!!

6 komentarzy:

  1. piękna ozdoba będzie ;) oby pasowało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe liście :-) I to w moim ukochanym kolorze :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten wzorek fajnie i szybko się robi i w czerni wygląda bardzo efektownie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma możliwości, żeby nie pasowały! Są piękne, niespotykane i jak tylko ozdobią stoliczek, zaraz pokażę zdjęcia:) Dziękuję Kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam :))

    Niestety cos kliknęłam, cos nacisnęłam i utraciłam możliwość publikowania postów na swoim blogu. Już to przebolałam ale szkoda mi troszkę więc założyłam nowy. Jeżeli chcesz - zagadnij do mnie proszę.

    Pozdrawiam serdecznie. Dorota
    http://sielskachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie motorem i inspiracją do dalszych prac