piątek, 13 listopada 2020

Moherowa chusta

Witam wszystkich moich wiernych Obserwatorów i tych Nowych również. Udało mi się dzisiaj usiąść przed komputerem, gdyż Córka wyjątkowo wcześnie dzisiaj skończyła zdalne lekcje. Dzisiaj chcę Wam pokazać chustę dla mojej Koleżanki z lat szkolnych, a ponieważ wiem, że już do Niej trafiła, więc pokazuję. Proszę wybaczyć jakość zdjęć, ale zależało mi żeby jak najszybciej ją wysłać i wieczorem jak tylko zeszła ze szydełka obfotografowałam i spakowałam, a z samego rana została nadana. Chusta zrobiona jest z kwadratowych motywów, na które wzór znalazłam na Pintereście. Do jej wykonania użyłam włóczki Alize Angora Gold 100g/550m, kolor 60, skład to 80% akrylu i 20% wełny - kolor czarny, a melanżowe kwiaty z YarnArt Angora Active kolor 841, 100g/500m o składzie 75%akrylu, 25% moheru.Szydełko Ponny 3,00 mm. Zapomniałam ją zmierzyć, ale wyszła dość spora.

Muszę Was uprzedzić, że kolejne posty też się zapowiadają szalowo-chustowe. Pozdrawiam Was serdecznie, życzę dużo zdrówka i do kolejnego!!!

 
 

niedziela, 25 października 2020

Chwalipost

Witam serdecznie Was wszystkich. Dziękuję, że zaglądacie do mnie. Powiem Wam szczerze, że znowu potwierdziła się zasada, że lepsze jest wrogiem dobrego i ten nowy blogger jest do bani. Zniechęcił mnie kompletnie do publikowania postów. Może osoby z wykształceniem informatyczny mają cierpliwość do obsługi tego, ale dla mnie to męka. Przemogłam się jednak i dzisiaj, będę się chwalić nową znajomością i nowymi nabytkami. Ta nowa znajomość to z Ewą z blogu Biżuteria Szydełkowa . Zachwyciła mnie Jej misterna makramowa bizuteria (bo o ile szydełkiem coś tam umiem i frywolitkę też potrafię jakoś ogarnąć, to już makrama dla mnie czarna magia). Niezwykle delikatna i elegancka. Na początek miał to być prezent mikołajkowy, ale Ewa tak szybko uwinęła się z zamówieniem, że kolczyki stały się prezentami imieninowymi dla moich Córek. Pięknie zapakowane, zdjęcia nie odają ich prawdziwego uroku, w realu są przepiękne:

Co prawda zamówiłam tylko cztery pary, ale Ewa zrobiła mi niespodziankę i w kopercie była piata para:
Te dwie pary to dla mnie (w końcu mi się od Mikołaja coś też należy 😜):
Te dwie kolejne pary, to już wybór moich Córek. Bardzo chciały właśnie takie, bo starsza Córka twierdzi, że są takie folkowe i stylizacją przypominają babiogórskie parzenice. Z czerwonymi koralikami dostała starsza a z niebieskimi młodsza, dla której dostał się także gratisek, bo zachwycił Ją kamyczek, który w zależnosci od padającego światła, jest od atramentowego po śliczny błękitny, mieniący się odcień.
Szkoda tylko, że fotki nie oddają ich prawdziwej urody. Zapraszam do odwiedzenia strony Ewy, poniżej pozwoliłam sobie dać zdjęcie wizytówki Ewy. Koniecznie zajrzyjcie do Jej sklepu internetowego, zwłaszcza jeśli szukacie niebanalnego prezentu. Polecam!!!!

 

Ewuś a Tobie jeszcze raz serdecznie dziękuję za piękne kolczyki i za to, że cierpliwie znosiłaś moje marudzenie na messengerze. Pozdrawiam Ciebie i Wszystkich moich Obserwatorów. Do kolejnego!!!

 

niedziela, 13 września 2020

Świątecznie 😉

Witam Was serdecznie i dziękuję za liczne odwiedziny i miłe słowa w komentarzach.  Na różnych blogach i portalach społecznościowych oraz forach, związanych z szydełkowaniem i innymi robótkami zauważyłam, że sezon na ozdoby świąteczne - bożonarodzeniowe został już otwarty. Otwarłam i ja. Ozdoby już są u Zamawiającej, dlatego nie czekam na święta i je prezentuję.

Na dzisiaj to tyle, pozdrawiam Was gorąco i do kolejnego!!!

 

 

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Poszewka na poduszkę z kwadratów

Witam wszystkich moich Obserwatorów serdecznie i przepraszam, za moją nieobecność, ale dużo się dzieje i muszę jeszcze uzupełnić drugiego bloga. Dziękuję za liczne odwiedziny i miłe słowa w komentarzach. Dzisiaj chcę Wam pokazać poszewkę na poduszkę 40x40 cm z resztek włóczki jaka została z chusty prezentowanej w poprzednim poście. Zdjęcia były robione jakiś czas temu, ale pogoda nie chciała współpracować z aparatem, a teraz poszewka jest już u Zamawiającej i nie mogłam zrobić lepszych zdjęć.

Guziczki są zrobione przeze mnie, coś na wzór irlandzkiej jagody. Na dzisiaj to tyle. Pozdrawiam i do kolejnego!!!



niedziela, 2 sierpnia 2020

Kolejna chusta z kwadratów babuni

Witam Was wszystkich serdecznie, przepraszam, że nie dotrzymuję obietnic, ale ciągle coś ważniejszego odciąga mnie od publikacji postów:). Dzisiaj znowu post o kwadratach, a raczej o chuście z kwadratów. Wykorzystałam tutaj włóczki Opus Mimoza Natura 100% akryl 100g/330m, w następujących kolorach nr:
36 - oliwkowy
38 - musztardowy
84 - c. rudy
214 - brudny róż
237 - śliwka
1453 - płowy
oraz szydełko Pony 3,5 mm.
Pozdrawiam Wszystkich gorąco, życzę udanych wakacji. Do kolejnego!!!





niedziela, 21 czerwca 2020

Chusta "Lost in time" nr 2

Witam serdecznie i przepraszam, że tak długo mnie tutaj nie było, ale wiele się działo, robótkowo też:) Miałam Wam dzisiaj zaprezentować poszczególne kwadraty z etoli z tego postu http://niteczkowy.blogspot.com/2020/04/etola-praca-miesiaca-marca-kwietnia-czi.html. Zmieniłam jednak zdanie, żeby pokazać bieżącą robótkę, która była prezentem dla mojej Drogiej Znajomej. Ale pamiętam o tej obietnicy, pamiętam. Jeszcze parę dni i dzieci zwolnią komputer, nie będzie zdalnych lekcji to częściej będę przy laptopie:) Robótkę, którą tu chcę Wam pokazać to kolejna chusta "Lost in time" z Yarn Art Flowers kol. 283 (zdjęcie włóczki z internetu na dole tekstu), skład: 55% bawełna, 45% akryl; 250g/1000m. Szydełko 3,00 mm.

Włóczka Ombre Yarn Art Flowers 283, 1000m |Włóczkowy Świat.pl
Na dzisiaj to tyle. Pozdrawiam i do kolejnego!!!

niedziela, 26 kwietnia 2020

Pro Memoria

Witam Was serdecznie. Obiecałam Wam post o kwadratach z etoli prezentowanej w poprzednim poście, ale dzisiaj jest dla mnie i moich Najbliższych wyjątkowy dzień, smutny dzień. Dokładnie rok temu zmarł mi Tato i to dla Niego na rocznicę zrobiłam ten wianek. Przepraszam, nie jestem w stanie nic więcej napisać. Pozdrawiam Was i do kolejnego!